W Polsce panuje dość zróżnicowany klimat. Zimą temperatura potrafi spaść do -20 stopni Celsjusza, a latem może wynosić ponad 30. To sprawia, że w niektórych warunkach nie jest możliwe wykonywanie remontów.
Jeżeli temperatura spada poniżej pięciu stopni Celsjusza, nie jest wskazane tynkowanie ścian zewnętrznych. Może to doprowadzić do przemrożenia tynku. Sprawi to, że tynk wyschnie nierównomiernie i możliwe jest powstanie przebarwień. Tym samym, z uwagi na nocne przymrozki, zalecane jest zakończenie robót do października. Należy również pamiętać, że tynkowanie można rozpocząć po minimum 3 miesiącach od zakończenia tynkowania z uwagi na osiadanie budynku.
Tynkowanie wnętrza możliwe jest przez całą zimę, ale jedynie w przypadku, gdy budynek jest ogrzewany przez całą dobę. Dopuszczalne jest tynkowanie podczas lekkiego mrozu, jednak należy upewnić się, czy temperatura jest odpowiednia. Oczywiście, sprawdza się to jedynie w domach o stanie surowym zamkniętym. Wstawione drzwi i okna pozwolą na uniknięcie przemarzania.
Przy tynkowaniu zimą przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to, czy podłoże nie jest wilgotne lub oblodzone. Należy je również oczyścić i zagruntować odpowiednim preparatem.