Obecnie na rynku pracy jednym z głównych kryteriów zatrudnienia jest znajomość języka obcego. Częstokroć firmy mają do czynienia z kontrahentami zagranicznymi, dlatego niezbędne jest, aby pracownik posiadał kompetencje językowe odpowiadające potrzebom przedsiębiorstwa. Niejednokrotnie dochodzi do tego, że właściciel korzysta z usług firm zewnętrznych, zajmujących się przeprowadzaniem audytu językowego.
Czym jest audyt językowy? Najprościej rzecz ujmując, jest to badanie kompetencji językowych pracowników. Istnieje kilka rodzajów audytów przeprowadzanych w zależności od potrzeb indywidualnego pracodawcy.
Czasami głównym celem jest określenie ogólnego poziomu językowego pracowników. W takim wypadku ocenie towarzyszą zazwyczaj zalecenia dotyczące dalszej nauki tego języka, w celu podniesienia kompetencji. Można także podzielić podwładnych na grupy w zależności od poziomu opanowania języka, tak aby szkolenia z zakresu językowego były jak najbardziej efektywne (mówimy wtedy o tzw. audycie poziomującym)
Audyt może także sprawdzić, znajomość języka specjalistycznego używanego w danej branży oraz zweryfikować, czy poziom pracownika jest odpowiedni, jeżeli chodzi o funkcje, które pełni on w firmie. Czego innego będziemy wymagać od specjalisty z zakresu negocjacji, a czego innego od człowieka zajmującego się odpowiadaniem na maila klientów.
Audyt językowy jest przydatnym narzędziem pomagającym nam zweryfikować i usprawnić poziom językowy pracowników. Jeżeli mamy do czynienia z kontrahentami zagranicznymi, warto zainteresować się ofertą firm świadczących usługi w tym zakresie.
Alternatywna opinia
Przygotowując się do egzaminu na tłumacza przysięgłego warto sobie powiedzieć kilka słów o audycie językowym. Czym jest audyt językowy? Wiedzą o tym doskonale w każdym, najmniejszym nawet biurze tłumaczeń językowych. Niekiedy taki audyt jest zlecany przez klienta, kiedy indziej wykonuje go samo biuro tłumaczeń. Tak czy inaczej, ma on za zadanie sprawdzić czy wykonane tłumaczenie jest dobre jakościowo i nadaje się na przykład do druku. Jeśli tak, wszystko jest w porządku. Jeśli nie, niejednokrotnie trzeba tłumaczony tekst gruntownie poprawić, a zdarzają się też sytuacje, że klient domaga się, aby taki tekst tłumaczyć zupełnie od nowa. Powoduje to stratę czasu i naraża biuro tłumaczeń na dodatkowe koszty.